Kosmetyki na kozetce

Bioxsine DermaGen

Gabriela Młyńska 7 grudnia 2016
flower
Nie od dziś wiadomo, że piękne, lśniące i zdrowe #wlosy są ozdobą kobiety. Czasami wypadają, stają się cienkie, matowe, „smutne”. Sięgamy wtedy po różne specyfiki: szampony, odżywki, maski, wcierki… Możemy także sięgnąć po szampon #Bioxsine DermaGen…

Produkt otrzymałam na jesiennym spotkaniu blogerek. Mogłyśmy wybrać pomiędzy szamponem do włosów suchych i normalnych, do włosów farbowanych, tłustych lub przeciwłupieżowy. Mój wybór padł na ten pierwszy.
Ziołowy szampon przeciw wypadaniu włosów… Pewnie pomyślisz sobie, że nie masz tego problemu, na szczotce nie zostają całe kłęby włosów. Ja też nie mam tego problemu. Ale w okresie zimowym, kiedy noszę czapkę lub kaptur, moje włosy widocznie się osłabiają. Więc zafundowałam im kurację poprawiającą kondycję 🙂 Bioxsine jest w użyciu od końca października. I śmiało mogę go Wam polecić! Włosy są mocniejsze, mniej przesuszone i lśniące Rozczesują się bez problemów. Tylko pachną ziołami… (fakt, niektórym z Was nie będzie to przeszkadzało).
A oto składniki aktywne, które mają za zadanie wspomóc nasze włosy:
  • Biocomplex B11: niweluje wypadanie włosów, wspomaga ich wzrost i wzmacnia je
  • Skrzyp polny: działa korzystnie na stan naczyń krwionośnych (skóra głowy jest lepiej ukrwiona, dotleniona a co za tym idzie – włos jest mocniejszy),
  • Witamina PP: reguluje wydzielanie sebum, wzmacnia cebulki włosów
  • L-seryna: nawilża i nabłyszcza włosy
  • Prowitamina B5: silnie nawilża i regeneruje skórę głowy, włosom dodaje objętości
Jestem bardzo zadowolona z Bioxsine DermaGen. Moje włosy też są zadowolone 🙂 I chętnie sięgnę po odżywkę Bioxsine! O innych preparatach tej firmy możecie poczyta?? tu: klik.
Do kupienia w aptekach stacjonarnych i internetowych. Cena w granicach od 29 do 36 zł.
A Wy jak dbacie o swoje włosy?