Kosmetyki na kozetce

Melli Care – pielęgnacja skóry i zmysłów

Nie raz ani nie dwa, ja, jak i zapewne Wy, szukałyśmy idealnego kremu do stóp i dłoni. No, albo mocno zbliżonego do ideału. Taki krem powinien pielęgnować, natłuszczać, nawilżać, koić, regenerować itp, itp. Nie ma ideałów. Ale jest Melli Care!

przeczytaj

Paczka od Avon!

Przyznaję bez bicia: z katalogów firmy Avon ostatni raz zamawiałam coś (nawet nie pamiętam co) dobre kilka lat temu. Dlatego ucieszyła mnie paczka – niespodzianka z czterema kosmetykami i jednym akcesorium 🙂 Jesteście ciekawe, co było w środku? Zapraszam do lektury!

przeczytaj

Cremobaza 10%, 30%, 50%. Po którą sięgniesz?

Na rynku kosmetycznym mocznik robi furorę. W apteczkach, drogeriach czy nawet marketach znajdziecie wiele kosmetyków z jego zawartością w składzie (a rozstrzał jest spory bo stężenie może wynosić od 1% do nawet 50%!). Dziś chciałam przedstawić Wam 3 kremy Cremobaza (w stężeniu 10, 30 oraz właśnie 50%).

przeczytaj

Ambra – otul się zapachem!

Dawno temu sięgałam po dwa zapachy. Jeden przeznaczony był na okres letni a drugi na zimowy. Ale z biegiem czasu doszłam do wniosku, że życie jest zbyt krótkie na tylko dwa zapachy, prawda?
Dziś przedstawię Wam trzy zapachowe inspiracje lanych perfum Ambra w jednakowych, szklanych flakonach.

Ambra
przeczytaj

Szuru Buru – masło do ciała awokado

Mydlarnia Szuru Buru powstała z potrzeby pielęgnacji dziecięcej skóry. Dwie kobiety, z wykształcenia chemiczki, prywatnie – przyjaciółki, wzięły się do pracy i tak powstały pełne dobrodziejstw, delikatne acz skuteczne kosmetyki naturalne.

przeczytaj

Arashe Parfums Alhena – jak uwodzić zapachem

Na Meet Bloggers (dla gapioszków, którzy jeszcze nie wiedzą co to – klikamy tutaj i czytamy!) otrzymałam flakon perfum. W zwykłym białym kartoniku. Z napisem Arashe Alhena. I już od pierwszego powąchania wiedziałam, że może być to niezły romans!

przeczytaj

Novaclear Atopis – konopna ulga dla skóry

Stare, ludowe porzekadło – „w marcu jak w garncu” się sprawdza… Raz za oknem widzę piękne, wiosenne słońce, chcę ubrać lekki płaszczyk, by za moment niestety zamienić go na puchówkę… Moja skóra też nie bardzo wie, jak ma się zachowywać, jest trochę jak rozkapryszona pannica. Ale Novaclear Atopis ją trochę ujarzmił 😉

przeczytaj

Brzoskwiniowe wariacje Dairy Fun Delia

Zima to idealny czas na testowanie wszelkiego rodzaju balsamów, lotionów, czy maseł do ciała. Nie dość, że dbają o naszą skórę, to jeszcze potrafią poprawić humor swoim aromatem. I dziś na Kozetce zasiadło sobie brzoskwiniowe masło do ciała Dairy Fun od #Delia.

przeczytaj

Peelingujący zastrzyk energii Skin.Team!

Jak zazwyczaj zaczynacie swój dzień? Od ćwiczeń, kubka ulubionej herbaty, szybkiej lektury internetowych wiadomości a może od filiżanki aromatycznej kawy? Ja za tym ostatnim nie przepadam. Kawy nie piję, bo po prostu nie działa na mnie dobrze. A gdyby tak walnąć sobie dawkę energii kawowej pod prysznicem? SkinTeam Wam w tym pomoże!

przeczytaj

Odkrywamy olej organiczny z rokitnika z GlySkinCare

Hippophea rhamnoides – #rokitnik zwyczajny, gatunek rośliny z rodziny oliwnikowatych. Czy na pewno taki zwyczajny? #GlySkinCare odkrywa nam na Kozetce jego tajemnice. Dziś goszczę tu peeling solny, żel pod prysznic i balsam do ciała.

przeczytaj

Intensywna pielęgnacja z Relipidium Ava

Zima nie jest łaskawa dla mojej skóry. Szybka i spora zmiana temperatur (z zimnego do gorącego i odwrotnie), ciepłe i niekoniecznie miękkie ubrania wcale jej nie pomagają. Jest szorstka.

przeczytaj