Kosmetyki na kozetce

Manufaktura Kosmetyczna czyli zrób sobie serum

Na wstępie muszę wytłumaczyć dłuższą nieobecność na blogu: nawał obowiązków w pracy i w domu oraz problemy z krtanią bezlitośnie wyłączyły mnie z życia blogowego. Ale! Praca i dom po gorączce świąteczno-sylwestrowej wróciły do normy a krtań jeszcze coś szwankuje ale nie jest źle;)

przeczytaj

BlanX czyli jak walczyłam o olśniewający uśmiech…

Marzysz o pięknym i olśniewającym uśmiechu? Oczyma wyobraźni widzisz siebie uśmiechającą się i porażającą bielą swoich zdrowych zębów? Nocami śnisz o zębach idealnie czystych, bez osadu? Wypróbowałaś już całą masę różnych past i nadal nic? Nie martw się! Specjalnie dla Ciebie przetestowałam #BlanX Med anty osad!

przeczytaj

Makijażowe przygody z Hean

Produkty #Hean pamiętam jeszcze z czasów gdy byłam nastolatką – pierwszy mój podkład był od nich. I nie był to szczyt dziewczęcych marzeń… Mając w pamięci fatalną konsystencję, mało przyjemny zapach – z wielkim dystansem podeszłam do paczki otrzymanej na jesiennym spotkaniu blogerek w Rybniku. Jak spisała się nowa linia Luxury i reszta kosmetyków – zapraszam do lektury!

przeczytaj

Resibo – olejek do demakijażu

Podczas Jesiennego Spotkania Blogerek w Rybniku otrzymałam do testów olejek do demakijażu #Resibo. Trochę z rezerwą do niego podeszłam, bo miałam z innymi olejkami dość niemiłe przygody…

przeczytaj

Marion, warzywa i przyprawy czyli przepis na maskę

Jesień zadomowiła się na dobre. I raz raczy nas przepiękną aurą, ciepłymi promieniami leniwego słońca, zlotymi liśćmi powiewającymi na wietrze lub wręcz przeciwnie: dołuje nas słotą, zimnym wiatrem i dokłada do tego brak chęci do czegokolwiek. Mnie spotkała dziś ta druga, chłodna strona jesieni. Zmarzłam. I sięgnęłam po imbir. I dynię. Od #Marion!

przeczytaj

Zalotne spojrzenie – tylko z Perhaeps

Zalotne spojrzenie spod przepięknej firany rzęs? To chyba marzenie większości z nas. Ale spoglądając w lustro, bardzo często odkrywamy, że Matka Natura poskąpiła nam tego. I zamiast pięknych, długich, grubych i podkręconych rzęs w wibrującym odcieniu czerni mamy wyblakłe, krótkie krzywulce, których jest mało… Na szczęście są i na to sposoby i jednym z nich są rzęsy i kępki Perhaeps!

przeczytaj

Clinique moisture surge – czyli jak nawilżyć skórę?

Utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry jest szalenie istotne. Przy optymalnym poziomie wody nasza twarz wygląda na wypoczętą, jędrną, promienną i młodą. A gdy to zaniedbamy: nasza skóra zaczyna się łuszczyć, widać każdą bruzdę, pory wydają się być tysiąc razy większe, koloryt także staje się mało wyjściowy… Ale na takie problemy znajdzie się rozwiązanie! Czy #Clinique moisture surge nim jest? Tego dowiecie się z dalszej części recenzji, zapraszam!

przeczytaj