Kosmetyki na kozetce

Kann – paznokcie, dłonie i …maliny!

Gabriela Młyńska 18 marca 2021
flower

Malutka, 10 ml, szklana buteleczka kryje w sobie niesamowitą moc! Moc, która pielęgnuje nasze suche, spierzchnięte dłonie. A do tego pachnie niesamowicie! Co to? To Elixir do dłoni i paznokci od Kann!

kann

Krótki lecz wysoce treściwy skład!

Dzisiejszą recenzję zacznę nietypowo, bo od analizy składu 😉 Elixir od Kann ma w sobie 11 składników. 11! Wow! To bardzo duży plus na samym starcie, bo zapewne pamiętacie, że czym krótszy skład preparatu, tym lepiej! Pewnie zastanawia Was, co znajdziemy w buteleczce?

  • ethyl olivate (estry pozyskiwane z oliwek, mają za zadanie chronić, natłuszczać naskórek, wzmacniają warstwę lipidową, nie jest komedogenny)
  • ethyl wheat germane (estry pozyskiwane z ziaren pszenicy, bogate w witaminy A, E, D oraz te z grupy B, zawiera także lecytynę, która pozytywnie wpływa na warstwę lipidową naskórka. Działa łagodząco i kojąco, przyspiesza gojenie się drobnych ranek, niweluje negatywne skutki działania promieniowania UVA i UVB)
  • ethyl almondate (estry pozyskiwane ze słodkich migdałów, maja działanie nawilżające, natłuszczające a także kojące)
  • ethyl jojobate (estry pozyskiwane z jojoby, zawarty w nim skwalen działa przeciwzapalnie, kojące a także nawilżające. Natomiast fitosterole pobudzają skórę do produkcji nowego kolagenu. Dodatkowo w tym składniku znajdziecie także moc witamin A, E oraz D)
  • ethyl arganate (estry pozyskiwane z organu, wykazują działanie natłuszczające, nawilżające a także przeciwstarzeniowe)
  • ethyl ricinoleate (estry pozyskiwane z rącznika pospolitego, wnika głęboko w skórę i zapobiega odparowywaniu wody, silnie tonizuje a także nawilża)
  • rubus idaeus seed oil (olej z pestek malin, niezastąpione źródło kwasów omega 3 i 6, antyoksydantów i elagotaniny, która wykazuje działanie ochronne komórek DNA skóry. Olej nawilża, pielęgnuje, koi)
  • fragrance
  • tocopherol (tokoferol, czyli witamina E, niesamowity antyoksydant, witamina młodości, odżywia, nawilża, wzmacnia barierę naskórka i hamuje TEWL – transepidermalną utratę wody)
  • benzyl alkohol (konserwant, który jest dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych)
  • retinyl palmitate (witamina A, silny antyoksydant, wykazuje działanie silnie ujędrniające, rozjaśniające, wzmacnia włókna kolagenowe)
kann

Całkiem nieźle, prawda? Zastanawiało mnie, dlaczego użyto estrów a nie zwykłych olejów? Otóż estry charakteryzują się lepszym, szybszym oraz dłuższym działaniem!

Pożegnanie z suchością.Dziękuję Kann!

Wspomniana już wcześniej mała buteleczka z pipetą zawiera bardzo dużo naturalnego dobrodziejstwa. I swoim wnętrzem skradła moje kosmetyczne serce od pierwszego zastosowania.

kann

Konsystencja jest płynna, oleista ale bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. I to mnie zaskoczyło, ponieważ spodziewałam się, że będę musiała długo wmasowywać preparat w dłonie a następnie osuszyć nadmiar papierowym ręcznikiem. Nic z tych rzeczy! A zapach? Cudowny! Jak malinowe, pudrowe cukierki! Po aplikacji i wchłonięciu produktu, jeszcze długo utrzymywał się na skórze.

Czy 10 ml to mało? Odpowiedź brzmi: i tak i nie. Nie, ponieważ elixir Kann jest wydajny. Na bardzo suche dłonie nakładała około 5-7 kropli. Na dłonie po myciu – 2. Tak, ponieważ wszystko co dobre, zawsze się kończy 😉

Po kuracji tym preparatem skóra moich dłoni zyskała na gładkości i jędrności. Pożegnałam się z suchymi skórkami przy wałach paznokciowych. Elixir towarzyszył mi bardzo często w pracy. Jego malutka buteleczka spokojnie mieściła się w kieszeni fartucha 🙂 Polecam go serdecznie, szczególnie w czasach, gdy mycie dłoni i ich dezynfekcja są czynnościami powtarzanymi kilkanaście razy dziennie.

kann

Michał, https://www.twojezrodlourody.com.pl, dziękuję za możliwość poznania i przetestowania tak dobrego kosmetyku ze świetnym składem.

A eliksir pachnący malinami kupicie tu.