Kosmetyki na kozetce

Hemp Care – mały cud natury?

Gabriela Młyńska 26 czerwca 2019
flower

Organiczny olej konopny zyskuje na popularności z każdym dniem. Znacie go? Stosujecie? Jeśli tak, to zapraszam do zapoznania się z Hemp Care. Jeśli nie, to także się rozgośćcie i przeczytajcie, co taki olej może Wam oferować!

Hemp Care – z miłości do natury i piękna

Właścicielem marki jest rodzina firma Allegrini z długoletnią tradycją (istnieje bowiem od 1945 roku). Wszystkie produkty używane do tworzenia kosmetyków pochodzą z Włoch. Firma posiada własne laboratoria, sama dogląda każdego etapu produkcji. Podoba mi się ekologiczne podejście: Allegrini zależy na środowisku i naturze, więc chcą ograniczyć swoją ingerencję w nie do minimum. I tak oto powstała Hemp Care, malutki dar natury zamknięty w minimalistycznych opakowaniach.

hemp care

Jak olej konopny dba o włosy?

W preparatach które otrzymałam do testowania (szampon i odżywka) głównym składnikiem jest organiczny olej konopny pochodzenia włoskiego (tak, tak, tradycja firmy!). Nie ma się czego obawiać, nasze włosy nie będą na przysłowiowym „haju”, ponieważ do pozyskania oleju używa się konopii siewnych, które są pozbawione substancji psychoaktywnych.

Olej konopny to jeden z lepszych, które możemy otrzymać od natury. W jego składzie znajdziemy: niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, kwas oleinowy (jest niezbędny do utrzymania prawidłowych funkcji naczyń krwionośnych, dzięki temu skóra głowy jest lepiej odżywiona a włosy są w lepszej kondycji), witaminy A, E i C , fitosterole i fosfolipidy.

A na nasze włosy działa tak:

  • przywraca równowagę hydrolipidową naskórka i naprawia uszkodzenia w cemencie międzykomórkowym, dzięki czemu przyspiesza regenerację
  • działa łagodząco, osoby z AZS, ŁZS, łuszczycą czy egzemą mogą śmiało po niego sięgać
  • odżywia
  • zapobiega puszeniu się włosów
  • reguluje wydzielanie sebum

Hemp Care w akcji

Bardzo podobają mi się opakowania. Brąz może nie jest wybitnie kosmetycznym kolorem, ale to ma swój urok! 250 ml butelka szamponu zamykana jest na „klik”, fajniejszym rozwiązaniem byłaby pompka. Uważam, że ułatwia to dozowanie preparatu. Sam szampon jest przezroczysty z lekko żółtawym odcieniem. Ma mocny, specyficzny i zdecydowany zapach, który może wrażliwcom wydawać się zbyt intensywny. Wiecie, jestem wrażliwcem, pierwsze kilka myć było dość trudne, ale później łapałam się na tym, że nieświadomie wąchałam kosmyk włosów 😉

Pieni się dobrze, jest także wydajny.

hemp care

Odżywka zamknięta jest w tubie wykonanej z miękkiego plastiku, także zamykanej na „klik”. Aby włosy nabrały blasku i gładkości, wystarczy już niewielka ilość preparatu naniesiona i pozostawiona przez chwile na umytych włosach (to samo robicie z szamponem: moczycie włosy, zostawiacie je spienione na chwilę, składniki aktywne działają, płuczecie włosy).

hemp care

Po pierwszym użyciu tego duetu moje włosy były bardzo miękkie i lśniące. Skóra głowy jest odżywiona, wydzielanie sebum się unormowało (co było dla mnie szalenie istotne, bo na początku czerwca mocno rozjaśniłam włosy i doprowadziłam je do małego wariactwa;).

Kosmetyki są dobre choć ich cena może przysporzyć nasz portfel o palpitacje… Szampon znajdziecie w cenie 70-90 zł, za odżywkę zapłacicie podobnie podobnie.

Zerknijcie także na resztę asortymentu, o tu, mnie kusi serum pod oczy i peeling do ciała.

I jak Wam się podoba siła oleju konopnego?