Kosmetyki na kozetce

HempKing – Konopna pielęgnacja

Gabriela Młyńska 26 lipca 2021
flower

Kosmetyki z dodatkiem oleju z konopii siewnych ostatnimi czasy zyskały na popularności. Sam olej ma sporo zalet, o których Wam dziś napiszę. Gotowe? Umośćcie się wygodnie i zapraszam do lektury! Dziś zerkniemy, co oferuje nam HempKing!

Olej konopny – źródło dobra dla skóry

Olej konopny wykorzystywany do produkcji kosmetyków pochodzi z konopii siewnych. Nie zawierają one substancji narkotycznych. HempKing stawia na jakość. Na ich stronie internetowej możecie ją sprawdzić, pobierając certyfikaty i atesty poszczególnych produktów – klik.

Co znajdziemy w Cannabis sativa (Hemp) Seed Oil? Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas linolowy, omega-6 i omega-3), aminokwasy, proteiny, witaminę A, D i E, fitosterole i fosfolipidy.

Dzięki składowi, olej bardzo pozytywnie wpływa na naszą skórę:

  • wygładza ją i uelastycznia
  • można stosować go jako naturalny filtr przeciwsłoneczny
  • łagodzi i koi stany zapalne skóry podczas walki z łuszczycą, AZS i alergiami
  • niweluje świadków skóry, który bardzo często występuje przy wymienionych powyżej chorobach
  • działa regenerująco i przeciwstarzeniowo, opóźnia powstawanie zmarszczek
  • reguluje wydzielanie sebum
  • odbudowuje zaburzony płaszcz lipidowy naskórka. Uzupełnia braki w cemencie międzykomórkowym, dzięki czemu skóra nie traci wilgoci

Budyniowy peeling HempKing

Peeling zamknięty jest w szklanym, ciemnym słoiczku. Po otwarciu go, pierwsze co zauważamy to niesamowity, słodki zapach! To wanilia i olej Monoi. Sam peeling ma dość zbitą postać. Przed użyciem delikatnie rozgrzewałam go w dłoniach i dodawałam trochę wody. Później rytuał wyglądał tak: na zwilżone ciało nakładałam budyniową papkę i okrężnymi ruchami masowałam je, aż do rozpuszczenia się kryształków cukru trzcinowego. Po spłukaniu resztek preparatu, na ciele pozostawał tłusty film. Spoko, nie musiałam sięgać po balsam 😉

W składzie budyniowego peelingu znajdziemy:

  • olej ze słodkich migdałów: jako naturalny emolient nawilża, natłuszcza i chroni delikatną i przesuszoną skórę. Nadaje się do każdego jej rodzaju
  • cukier trzcinowy: dobry zamiennik cząsteczek peelingujących z mikroplaktiku, zawiera minerały i pierwiastki
  • masło Shea: tego cudu chybna nikomu nie muszę przedstawiać. W wielkim skrócie – chroni i zabezpiecza skórę, działa natłuszczający, nawilżająco i regenerująco
  • olej kokosowy: niweluje uczucie ściągnięcia skóry, stosowany przy skórach suchych, wrażliwych, natłuszcza i nawilża je
  • olej z nasion konopii siewnej
  • olej z nasion konopii siewnej zawierający CBD
  • wosk sojowy: naturalny emolient zawierający witaminę E, lecytynę i kwasy tłuszczowe. Chroni, nawilża i wiąże wodę w naskórku
  • witamina E: królowa antyoksydantów!

Po pierwszym użyciu peelingu budyniowego byłam bardzo miło zaskoczona. Kryształki cukru trzcinowego okazały się rewelacyjnym zdzierakiem! Mieszanka olejów doskonale ukoiła, nawilżyła i odżywiła moją skórę. A o relaks zadbał olej z wanilii. Bardzo zaskoczył mnie fakt, że moja skóra przez cały następny dzień była świetnie nawilżona i gładka.

Jogurtowy mus HempKing

Po otwarciu drugiego słoiczka zostałam otulona zapachem dzieciństwa – poziomki, maliny, jeżyny… Słodko i ciepło. Bezpiecznie.

Trochę zmyliła mnie nazwa „mus”. Kojarzyła mi się z lekkim, napowietrzonym kosmetykiem. A tu znów spotkałam się ze zbitą konsystencją masła. Nic straconego: chwila ogrzewania w dłoniach i mamy cudowny specyfik do rozpieszczania naszej skóry.

W składnikach aktywnych znajdziemy:

  • masło shea
  • masło z orzechów kakaowca: przeznaczone do pięlęgnacji i wspomagania skór suchych, odwodnionych i wrażliwych
  • olej kokosowy
  • wosk sojowy
  • olej z nasion winogron: bogaty w witaminy A i E, wykazuje się silnym działaniem przeciwstarzeniowy, przeciwzmarszczkowym. Zwiększa jędrność i elastyczność skóry
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej z nasion konopii siewnej
  • olej z nasion kopii siewnej z CBD
  • witamina E

Gdy już całkowicie zużyłam peeling, to mus HempKing zatroszczył się o poziom nawilżenia i natłuszczenia mojej skóry. Świetnie sobie poradził z pękającą skórą pięty, z podrażnionymi przez ciągłe mycie i dezynfekcję dłońmi czy z szorstkością.

HempKing – warto?

Kosmetyki z olejem konopnym często nie należą do najtańszych. Na ich cenę składa się wiele rzeczy: to, w jakich warunkach i jak pozyskiwane są ekstrakty aktywne, opakowania, świadomość i odpowiedzialność producenta. HempKing produkuje nie tylko kosmetyki. W ofercie znajdziecie także olej CBD, żywność i suplementy. Ekipa bardzo się stara aby sprzedawane przez nich preparaty były bezpieczne i skuteczne. Co więcej, wszystko, co produkują – robią z pasją i miłością.

Podoba mi się także podejście less waste. Szklane opakowania, eliminacja mikroplaktiku, czy tony folii przy pakowaniu paczek – to jest coś, co powinno stać się normalności a nie modą.

Dodatkowym atutem preparatów jest ich wydajność.

Dostając ich mus do ciała czy peeling wiem, że jest wart swojej ceny.

A Wy? Zwracacie uwagę na to, skąd pochodzą składniki w Waszych kremach czy innych kosmetykach? Jak są pozyskiwane, czy są bezpieczne dla skóry?