Kosmetyki na kozetce

Intymnie z Nutką

Gabriela Młyńska 6 listopada 2018
flower
Dziś na Kozetce zrobiło się dość kobieco i intymnie. A wszystko to, dzięki naszej rodzimej firmie – #Nutka tworzącej #fitokosmetyki, czyli preparaty naturalne i oparte o wiedzę oraz doświadczenie płynące właśnie z natury.
Czy pielęgnacja okolic intymnych to temat tabu? Chyba nie? Dbamy o siebie. Dbamy o swoje dłonie, stopy, dekolty, uszy, to czemu nie miałybyśmy poświęcić szczególnej uwagi szczególnemu miejscu?

W moje ręce wpadła dermokosmetyczna emulsja do higieny intymnej #Len i #Echinacea.
Preparat zamknięty jest w wygodnej butelce z dozownikiem. Szata graficzna jest bardzo przyjemna dla oka, skromna i delikatna. Emulsja nie jest gęsta, wydawać by się mogło, że nie będzie wydajna ale jest! 222 ml wystarczają na dłuższy czas. Jest kremowa i bardzo łatwo się pieni. Nie ma problemów z jej dokładnym spłukaniem (co jest szalenie ważne!). Zapach? Delikatny, nie drażniący, odświeżający.
Drogie Kobiety i Dziewczęta, czego Wy oczekujecie od płynu do higieny intymnej? Bo ja delikatności, dobrych składów i bezpieczeństwa. I tego, że po umyciu, będę czuła się świeżo! Czasami mi się zdarzało – sięgałam po rekomendowany płyn, myślałam „Ma atest, jest polecany, dużo słychać o nim w radio – musi być dobry”. I się zaczynało… Szczypanie i dyskomfort…
A przy Nutce tego nie ma! W składzie znajdziecie (między innymi):
  • ekstrakt z nagietka, który stymuluje odnowę nabłonka
  • ekstrakt z melisy wspomagający gojenie się otarć
  • ekstrakt z lnu, nawilża i działa łagodząco
  • ekstrakt z echinacei, który nawilża błony śluzowe
  • kwas mlekowy, który reguluje pH i działa pozytywnie na wzrost dobrej flory bakteryjnej
Nie znajdziecie tu SLES czy składników ropopochodnych. No i Nutka nie testuje swoich kosmetyków na naszych futrzastych braciach mniejszych – duży plus! Tu możecie zobaczyć, co firma ma jeszcze w swojej ofercie.
To mój pierwszy kontakt z tą firmą. I już wiem, że nie ostatni. Emulsja sprawdziła się doskonale. W sumie nie wyobrażam sobie powrotu do mojego poprzedniego płynu do higieny intymnej! Nutka zostaje ze mną!
A Wy jak dbacie o swoją kobiecość i po jakie płyny sięgacie?