Kosmetyki na kozetce

Koreańskiej pielęgnacji nigdy dość!

Gabriela Młyńska 10 września 2019
flower

Maski w płachcie są bardzo popularne. Czemu? Bo są banalnie łatwe w użyciu, bo można się z nimi zrelaksować, bo dbają o stan naszej skóry. I fajnie wyglądają 🙂 Na Kozetce rozsiadają się 3 maski Rainbow L’affair od KoreanUnicorn Shop!

Szara skóro nabierz blasku!

Rozjaśniająca maseczka Multi-Care V5 naszpikowana jest witaminami:

  • E (witamina młodości, silny antyoksydant, zwalcza wolne rodniki, opóźnia procesy starzenia się, regeneruje i odżywia)
  • C (jedna z moich ulubionych witamin, jest także bardzo silnym antyoksydantem, rozjaśnia przebarwienia, wspomaga produkcję kolagenu i elastyny)
  • B3 (niacyna, działa rewitalizująco, rozjaśniająco, wspomaga walkę z trądzikiem)
  • B5 (d-pantenol, wykazuje działanie łagodzące i kojące, wzmacnia i odbudowuje strukturę skóry)
  • B6 (odpowiedzialna za utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia, regeneruje, wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe)

Płachta była całkiem fajnie nasączona, bez problemu dało się ją ułożyć na twarzy. Zapach – delikatny i subtelny. Po zastosowaniu tej maski moja skóra była fajnie ale krótko nawilżona. I niestety tylko tyle…

rainbow l'affair

3 kroki do pięknej skóry?

Oczyszczająca maska Aqua Black składa się z 3 kroków pielęgnacyjnych: oczyszczenia, odżywienia i maseczkowania 😉

Pianka oczyszczająca bardzo delikatnie, acz skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia z mojej skóry. Ampułka odżywcza w formie żelowej esencji nie spływa z twarzy. Nie podrażniła skóry. Maska w czarnej płachcie wygląda fenomenalnie! Dobrze dolega do skóry. Można się fajnie odprężyć i czekać na efekty działania kosmetyku.

Zawarty w masce ekstrakt z jagód to potężny antyoksydant. Wzmacnia barierę ochronną naskórka, opóźnia efekty starzenia się skóry, działa ściągająco i oczyszczająco. Natomiast ekstrakt z ryżu dostarcza skórze witaminy i minerały. Wspomaga także produkcję kolagenu i wpływa pozytywnie na stopień nawilżenia.

Przyznam, że miałam mieszane uczucia odnośnie tej maski. Ale okazała się być dobra. Skóra była rzeczywiście oczyszczona i dobrze nawilżona.

rainbow l'affair
rainbow l'affair
rainbow l'affair
rainbow l'affair

Aloesowe ukojenie

Nawilżająco-kojąca maska z aloesem i mleczkiem pszczelim w roli głównej to całkiem przyjemny kosmetyk. Pachnie delikatnie. Esencja, którą nasączona jest płachta, ma żelową konsystencję, dzięki czemu nic nie pływa po szyi. Po 15-20 minutach można się cieszyć wypoczętą i zrelaksowaną skórą. Stopień nawilżenia oceniam jako zadowalający. Na pewno sporo lepszy niż w przypadku pierwszej testowanej maski.

Co wybrać?

Moim faworytem z tych maseczek Rainbow L’affair jest czarna maska. Trójetapowy proces pielęgnacyjny sprawdził się tu rewelacyjnie. Skóra była dopieszczona. Maska z aloesem także okazała się być miłym zaskoczeniem. Natomiast witaminowa mnie rozczarowała. No, ale nie można mieć wszystkiego, prawda?

Mogę Wam polecić także dwie świetne maski KoreanUnicorn Shop – Borntree Natto Gum i Goat Milk – których recenzje znajdziecie tutaj a kupicie je tutaj.

Lubicie poznawać nowe maski? Macie swoich faworytów?