Kosmetyki na kozetce

Made in Lab – inspiracje zapachowe

Gabriela Młyńska 17 grudnia 2020
flower

Na rynku mamy sporo firm, które produkują perfumy inspirowane znanymi zapachami. Produkty jednych są wysokiej jakości, pachną bardzo podobnie, niemalże identycznie, jak oryginał ale są i takie, które koło kartonika po oryginalnych perfumach nawet nie stały. A jak jest z zamiennikami od Made in Lab?

20, 22 i 43

Powyższe numery wybrałam do testów na własnym nosie! 20 to małe szklane opakowanie o pojemności 33 ml, idealne do torebki. Inspirowane jest zapachem Armani Aqua di Gioa. Na opakowaniu widnieje etykieta z krótkim opisem zapachu: wodny, cytrusowy, zielony oraz dla kogo przeznaczony jest zapach. Czy dla kobiety, czy mężczyzny.
Numer 20 jest bardzo zbliżony do Aqua Di Gioa. Wydaje mi się, że jest ciut ostrzejszy, ale zupełnie mi to nie przeszkadza.

Made in Lab

Numer 22 to tani odpowiednik Cacharel Amore Amore. Mam sentyment do tego zapachu, używałam go przez kilka lat. Znam go na pamięć, kojarzę każdą nutę. Doskonale wiem, jak pachnie na mojej skórze latem, a jak w zimowe dni. I tu Made in Lab nie spełniło moich oczekiwań. A może ja, zachęcona 20 postawiłam poprzeczkę za wysoko? 22 pachnie ładnie, ale nie jest to ten zapach, który znam. Nie ma w nim głębi…

Natomiast 43 to petarda! Gdyby ktoś kazał zamknąć mi oczy i powąchać flakon, to stwierdziłam, że to nic innego jak Lacoste Pour Femme!

Tanie odpowiedniki – warto?

No właśnie, czy warto? Zacznijmy od flakonów. 20 jest w 33 ml, łatwo upchnąć do kosmetyczki, z pewnością zmieści się do wielu torebek, może sobie spokojnie leżeć w pracy w szufladzie biurka. 22 i 43 to już większy i solidniejszy kaliber. 100 ml zamknięte w ciężkim szkle. Szalenie mi się to podoba. Przeważnie tanie perfumy kojarzą nam się z tandetnymi, źle wykonanymi lub powiedzmy wprost – brzydkimi opakowaniami. A tu – niespodzianka. Minimalizm, solidne wykonanie, delikatna szata graficzna.
Uprzedzając Wasze pytania: tak, atomizery też są bardzo dobrze wykonane, nie zacinają się i nie spada z nich „główka”.

Made in Lab

Jeśli chodzi o trwałość, Made in Lab jest dobre na tle konkurencyjnych firm. 20 i 43 są zapachami o dużej trwałości (43 przesiąknął mój salonowy fartuch w pierwszym dniu testów). Natomiast 22 wypadła przeciętnie. W połowie dnia wyparowała.

Made in Lab

Cena? Bardzo przystępna! Standardowa cena 100 ml to 44,90 PLN (w tej chwili jest promocja – 34,90), natomiast 33 ml kupicie już za 13,99 (cena normalna to 18,99).
Jeśli zależy Wam na zapachu a nie na buteleczce z logo, to myślę, że warto sięgnąć po zamienniki. Zerknijcie na stronę Made in Lab o tu, może znajdziecie swoją zapachową inspirację?